Czarny Staw Gąsienicowy

Data: 19.07 2007r.
Czas: 8h
Podejścia: ok 700 m
Uczestnicy: Agnieszka, Lowell
Dojazd
Z Zakopanego kursują busy do Kuźnic. My z Pardałówki idziemy pieszo do Kuźnic, zajmuje nam to około 30 minut.
Kuźnice i Dolina Jaworzynka

Kuźnice położone są w dolnej partii Doliny Bystrej na wysokości ok. 1000 m n.p.m. Dla wielu osób kojarzą się głównie z kolejką linową na Kasprowy Wierch, która w chwili pisania relacji była w remoncie. Oczywiście aby zdobyć Kasprowy Wierch nie trzeba jechać kolejką, można wybrać jeden ze szlaków, który ma początek właśnie w Kuźnicach. My kierujemy się żółtym szlakiem, przez Dolinę Jaworzynkę na przełęcz Między Kopami.

Dolina Jaworzynka jest długa i bardzo wąska, z trzech stron otoczona masywami górskimi: od wschodu Boczań i Skupniów Upłaz; od zachodu Czoła Jaworzyńskie, Zawrat Kasprowy, Czuba Jaworzyńska; od południa Kopa Magury, Wielka Królowa Kopa, Mała Królowa Kopa. Jej wschodnie stoki są bardzo strome. Znajdują się na nich charakterystyczne wapienne ostańce skalne. W przeszłości dolina była jednym z ośrodków pasterstwa w Tatrach. Bardzo ciekawy obraz doliny kształtyje się z przełęczy Między Kopami widoczny na zdjęciu obok. Samo podejście na przełęcz jest dość ostre i dla mniej wprawionych turystów będą potrzebne odpoczynki, podczas których można podziwiać piękno tych rejonów.
Na Przełęczy Między Kopami
Po około 2 h docieramy na przełęcz. Znajduje się ona na wysokości 1449 m n.p.m. W tym miejscu schodzą się dwa szlaki z Kuźnic: żółty przez Dolinę Jaworzynkę oraz niebieski przez Boczań. Robimy tutaj dłuższy odpoczynek połączony z intensywnym fotografowaniem okolicy ;)

W stronę Hali Gąsienicowej
Dalsza droga prowadzi szlakiem niebieski do schroniska w Murowańcu. Jest to około 25 minut do przejścia. Widoki, na tym odcinku, są imponujące. W południowym kierunku za przełęczą rozpościera się duży i płaski, porośnięty trawiastą roślinnością teren zwany Królową Równią. Z prawej strony szlaku wyłania sie wielka kopuła Kasprowego Wierchu. Agnieszka z pasją przyrodnika fotografuję tutejsza florę. Czym bliżej Hali Gąsienicowej, tym piękniejsze widoki.


Czarny Staw Gąsienicowy

Nie podążamy do schroniska Murowaniec, w powrotnej drodze tam zagościmy. Kierunek naszej wędrówki prowadzi prosto do naszego głównego celu - Czarnego Stawu Gąsienicowego. Droga prowadzi szlakiem niebieskim i będzie trwała około 35 minut. Sam Czarny Staw jest jeziorem oligotrofonicznym. (bardzo ciężkie słowo). Oznacza to, że charakteryzuje się ono niską zawartością substancji odżywczych rozpuszczonych w wodzie i dobrym natlenieniem. Cała wyprodukowana materia organiczna podlega procesowi mineralizacji i powraca do obiegu, stąd mała ilość osadów. Staw położony jest na wysokości 1622 m n.p.m. w cyrku polodowcowym (powstaje powyżej granicy wiecznego śniegu w wyniku erozyjnej działalności lodowca górskiego).

Jego powierzchnia wynosi 18 ha, a głębokość 51 m. Swoją nazwę zawdzięcza ciemnogranatowemu, a nawet czarnemu odcieniowi wody, związane z ocienianiem wód pobliskim szczytem i sinicami porastającymi przybrzeżne głazy. Na jeziorze, w pobliżu jej północno-wschodniego brzegu znajduje się niewielka (310 m2) wysepka porośnięta kosodrzewiną. Zimą Staw jest całkiem zamarznięty, a pokrywa lodu jest chyba spora, bo na powierzchni widać zamarznięte małe fale. Od wschodniej strony mamy widok w stronę Orlej Perci, z Czarnego Stawu prowadzi tam szlak na Zawrat i Skrajny Granat. Od zachodniej strony wznoszą się ściany Koscielca. My właśnie podążymy w stronę Kościelca, a konkretniej na Karb. W tych pięknych okolicznościach przyrody, warto zrobić sobie w tym miejscu dłuższy odpoczynek.

W drodze na Karb

Po długiej sesji zdjęciowej ruszamy na Karb szlakiem zielonym. Jak już wcześniej wspomniałem szlak ten prowadzi na Kościelec i dostarcza pięknych widoków w stronę cyrku polodowcowego, czyli w skrócie czarnego Stawu ;). Podejście na Karb jest dość intensywne, ale warte każde kropli potu. Docieramy na Karb. Oto kilka zdjęć zrobionych właśnie z tej okazji.

Zachodnia część Doliny Gąsienicowej

Na Karbie następuje rozwidlenie szlaku. Zielony szlak kontynuuje swoją trasę na Kościelec, natomiast nas interesuje szlak niebieski w stronę Zielonego Stawu. W zachodniej części Doliny Gąsienicowej znajduje się aż 19 stawów! Oto one: Zielony Staw, Litworowy Staw, Dwoisty Staw, Kurtkowiec, Czerwone Stawki, Gąsienicowe Długi Staw, Gąsienicowy Zadni Staw, Gąsienicowy Kotlinowy Stawek, Troiśniak - zwany też Żabimi Stawkami, Dwoiśniak, Jedyniak, Dwoiśniaczek - dwa niewielkie stawki leżące ok. 100m na północ, poniżej stawu Kurtkowiec, Samotniak - stawek o powierzchni 0,002 ha i głębokości 0,5 m, leżący na wysokości 1620 m n.p.m.

Jest to bardzo malownicza część doliny, obfitująca w wiele pięknych miejsc. Dynamikę tego miejsca zapewnia przepływająca strumykami woda. A same strumyki dają dużo ochłody w tak gorący dzień. Ta część trasy jest bardzo prosta i przyjemna. Do Zielonego Stawu docieramy po 30 minutach, nie wliczając odpoczynków.

Zielony Staw
Zielony Staw położony jest na wysokości 1672 m n.p.m. w kotle polodowcowym poniżej Skrajnej Turni. Jest to największy staw w tej części Doliny Gasienicowej. Powierzchnia jeziora wynosi 3,8 ha (długość 275 m, szerokość 238 m), głębokość 15,1 m. Wody jeziora cechuje duża przeźroczystość (nawet do 10 m) i jasnozielone zabarwienie wywołane niewielką ilością planktonu. W roku 1949 jezioro sztucznie zarybiono, wpuszczając do niego pstrągi. Z uwagi na ubóstwo planktonu większość ryb wyginęła.

My robimy w tym miejscu kolejny odpoczynek, podziwiając dość dobrze wyglądające pstrągi. Czujemy że nasze plecy i ramiona już powoli mają dość promieni słonecznych. Nasze kremy i filtry jednym słowem się nie spisały. Przed nami droga do Murowańca.
Murowaniec
Z Zielonego Stawu musimy najpierw dojść do Szałasisk szlakiem czarnym. Zajmuje nam to około 25 minut. Z tego miejsca, w zimie, można wyjechać na Kasprowy Wierch kolejką linowo-krzesełkową Gąsienicową. Dalej kierujemy się żółtym szlakiem w stronę Murowańca. Za nami wznosi się wielka kopuła Kasprowego Wierchu oświetlana promieniami słońca. Po drodze mijamy ostatnie już stawki w naszej wyprawie - Dwoiśniak i Samotniak. Do Murowańca docieramy po 25 minutach. W schronisku tętni życie. My konsumujemy co nieco i odpoczywamy w tej gwarnej atmosferze, która przypomina nam co też dzieje się na dole, na Krupówkach, w sezonie letnim.

Droga powrotna
Czas upływa nieubłaganie, musimy opuścić ta magiczną dolinę i udać się w drogę powrotną do Zakopanego. niebieskim szlakiem wracamy na Przełęcz Między Kopami, zajmuje nam to około 35 minut. Na przełęczy wybieramy tym razem trasę przez Boczań do Kuźnic. Szlak z początku prowadzi szczytami, aby później prowadzić nas lasem. Do Kuźnic docieram po 1 godzinie i 45 minutach. Trochę zmęczeni i głodni, rozmyślamy nad obiadokolację na Pardałówce. Pozostało nam jedynie około 30 minut na dojście z Kuźnic na Pardałówkę. Po drodze stado owiec przecięło nam trasę. Pilnowane przez Bacę i trzy sympatyczne psy. Zatarasowało nam drogę na moment. Oczywiście wzbudzając zainteresowanie przechodzących turystów. Po 20 minutach odpoczywaliśmy już w pizzeri ratując nasze żołądki przed drastycznym wygłodzeniem.
Przewodniki i Mapy
Czarny Staw - galeria zdjęć
Przejdź do całej galerii Czarny Staw
Czarny Staw - forum
Taka laitowa wycieczka podczas sezonu grzewczego ;)
[url]http://www.2beinspired.pl/czarny-staw.php[/url]
lowell79
Przejdź do forum o Czarnym Stawie
Zarejestruj się w serwisie!




