Logowanie


Nazwa użytkownika:

Hasło:

Zapomniałem hasła.

Nie masz konta? zarejestruj się!




fb Zaloguj z Facebooka


Ostatnio na Forum:



TREKMATES Mapnik SOFT FEEL MAP CASE
Mapnik to, wbrew moi

Canon PowerShot G12
[img]http://www.lens

Babia Góra Zima 2010
Udało mi się skończy

Statyw pajączek
Ostatnio bardzo popu

Panasonic akumulator VW-VBK360
Akumulator o ogromne

Trasa Pd-Pn
U nas w sumie to wsz


Ostatnio zalogowani:

lowell79-fb profelektriksamy RNjimenezPP liatetari BeemoCoaf obsebropbes WelaFudgeld abobbiDly Pymnprirm OrexiaAdderia

Ostatnio dodane zdjęcie:

ostatnie zdjecie


Mapa wycieczek:

Polecamy:







Partnerzy:

wasthere.eu

Strona Główna/Wyprawy/ Rysy

Rysy od słowackiej strony

Schronisko pod Rysami

O trasie na Rysy od strony słowackiej wiele osób mówiło, że jest przyjemniejsza niż od strony polskiej. Jest również mniej wymagająca i mniej monotonna. Oczywiście, aby to ocenić należy przebyć obie trasy. Tomek i ja mieliśmy okazję być na Rysach od strony polskiej. Dorota z Piotrem odnotują swoje pierwsze zdobycie najwyższego szczytu Polski.

 

Trasa: Popradskie Pleso - Żabie plesa - Chata pod Rysami - Rysy - Chata pod Rysami - Żabie plesa - Popradskie Pleso

Data: 24 czerwiec 2011 rok
Czas: 8 godzin
Uczestnicy: Dorota, Piotr, Tomek, Lowell

 

Rysy Mapa

 

Dzień makreli...

Alarmy z naszych telefonów komórkowych budzą nas przed godziną 6.00. W hoteliku górskim w Popradzkim Plesie powoli zaczyna sie budzić życie. W nocy przeszła burza, po cichu myślę jak nasz Tomek przeżył samotną noc pod okapem skalnym. Twardziel... Jakoś wolno nam idzie dojście do siebie. Dzisiejsze śniadanie zdominowała sałatka z makreli. Razem z Dorotą otwieramy magiczne puszeczki, Piotrowi leci już ślinka :). Dostaje swoją porcję. Jak się okazuje, nocą, w hotelu buszował mały złodziej i zjadł Dorocie opakowanie cienko krojonej szynki. Został on złapany, jednak Dorota nie miała sumienia wymierzyć mu kary. Ba, dokarmiła go resztką makreli nawet. Niestety zdjęcie tego łobuza nie zostało zrobione. No, cóż, herbata (dziękujemy za wodę) i zmykamy na szlak. Tomek już pewnie na nas czeka....

 

Żabie Plesa

 

Żabie Plesa

Żabie Plesa

 

Jeszcze nie zadecydowaliśmy z Dorotą czy będziemy schodzić na polską stronę czy wrócimy razem z chłopakami przez Słowację. Po wczorajszych kontuzjach nic tak na prawdę nie jest jasne. Bierzemy jednak cały sprzęt i idziemy "na ciężko". Na skrzyżowaniu szlaków (niebieski na Koprowy, czerwony na Rysy) czeka na nas Tomek, cały i zdrowy. Podobno czeka od 7.00 ..... Szlak na Rysy prowadzi przez Żabie Plesa, pogoda jak pod zdechłym kotem... nie ma rewelacji. Ale tak samo było wczoraj na Koprowym. But dalej mnie ociera i trochę odstaję od grupy. Zastanawiam się nawet czy nie zostać przy Żabich Plesach. Ale nie jest na tyle źle, aby zrezygnować z frajdy wejścia na najwyższy szczyt Polski od strony słowackiej.

 

Szlak na Rysy wiedzie przez tą przełęcz

Szlak na Rysy wiedzie przez tą przełęcz

 

Docieramy do Żabich Stawików. Po drodze spotykamy tragarza, który niesie na swoich plecach niezły pakunek do Chaty pod Rysami. Nie chcę nawet myśleć ile to mogło ważyć. Co ciekawe specjalnie dla tragarzy poprowadzona jest inna trasa do schroniska - omija ona łańcuchy. Jednak poruszanie się nią jest zabronione! Każdy z nas może zostać tragarzem, może nie tak profesjonalnym, ale może! Przy Popradzkim Plesie jest miejsce, z którego można zabrać pakunek na górę! Za poniesiony trud na tragarza czeka w schronisku wyjątkowy czaj, czyli taka wysokogórska herbata. Nie muszę chyba wspominać, że woda czerpana na takiej wysokości ma niepowtarzalne walory!

 

 

Chata pod Rysami

 

Tragarz idący do schroniska pod Rysami

Tragarz idący do schroniska pod Rysami

 

Przed nami jedyne na trasie łańcuchy. Takie delikatne wspinanie. Dla mnie to najbardziej atrakcyjny odcinek na trasie. Zapominam nawet o nodze :) Piotrek zrobił nam nawet zdjęcia przy łańcuchach - zdjęcia na forum BM

 

Dochodzimy do przełęczy, którą widzieliśmy z Żabiego Plesa, teraz po kamieniach w stronę Chaty pod Rysami. Przed nami bryluje Ciężki Szczyt wraz z Wysoką! Za nami przy akompaniamencie błękitu nieba dominuje Szatan. Pierwszym widocznym elementem infrastruktury schroniska pod Rysami jest legendarny już wychodek - Panoramiczne WC (w galerii naszych zdjęć jest trochę lepiej widoczny).

 

Dorota na tle Szatana

Dorota na tle Szatana

 

W stronę Chaty pod Rysami

W stronę Chaty pod Rysami

 

Jesteśmy coraz bliżej

Jesteśmy coraz bliżej

 

Dochodzimy do schroniska, szczytu Rysów nie widać. Mgła ogranicza widoczność.

 

Chata pod Rysami

Chata pod Rysami

 

Panoramiczne WC

Panoramiczne WC

 

 

Idziemy do schroniska zrobić sobie mały odpoczynek i zjeść drugie śniadanie! Od Popradzkiego Plesa 3,05 h, z powrotem 2,10 h.

 

Podejście na Rysy

 

Galeria Gankowa

Galeria Gankowa

 

Opuszczamy schronisko, które nota bene jest rozbudowywane albo odbudowywane (sam już nie wiem), i po śniegu zmierzamy w stronę przełęczy Wagi. Znajduje się ona pomiędzy Ciężkim Szczytem, Wysoką a Rysami. Rzeczywiście podejście od tej strony nie jest takie straszne. Piotr pokazuje nam charakterystyczną Galerię Gankową. Gerlacha nie widać niestety...

 

Z Kopy nad Wagą zbiegają 3 biegaczki. Piotr, który troszkę się od nas oddalił, określił je Gazelami. My z Dorotą po chwili usłyszeliśmy ciekawy dialog pomiędzy "Gazelami":

 

- a kto to jest Gazel? - pyta jedna z nich.

- nie wiem dokładnie, ale Gazel, to wiesz, znaczy tak ekstremalnie - odpowiada druga.

 

No cóż możliwe, że się nie znamy. Atakujemy Rysy od strony południowej. Jest trochę bardziej stromo, ale bez większych trudności.

 

Wysoka i Ciężki Szczyt

Wysoka i Ciężki Szczyt

 

Rysy

Rysy od słowackiej strony zdobyte!!! Dorota bije rekord osiągniętej wysokości - 2503 m n.p.m. Ja również, gdyż nigdy wcześniej nie byłem na słowackim szczycie Rysów. Widoki nie specjalnie, polska strona cała we mgle, jedynie Szatan (do czego się już pewnie przyzwyczailiście) na tle niebieskiego nieba. Jedyna widoczna panorama w stronę Krywania wraz ze zdobytym w poprzednim dniu Koprowym Wierchem. Coraz więcej osób przybywa od polskiej strony, wydają się być dużo bardziej zmęczeni. Profil trasy od polskiej strony jest bardziej ostry. Podsumowując - szlak na Rysy od słowackiej strony bardzo przyjemny, dużo mniejsza ilość turystów. Tylko w jednym miejscu są łańcuchy i tam możliwe utrudnienia związane z puszczaniem osób wychodzących i vice versa. Polecamy tą trasę! Od Popradzkiego Plesa 4,05 h, z powrotem 2,55 h.

 

Piotr na szczycie

Piotr na szczycie

 

Dorota z Tomkiem

Dorota z Tomkiem

 

W oddali Krywań, Na pierwszym planie Mięguszowickie, za nimi Koprowy Wierch

W oddali Krywań, Na pierwszym planie Mięguszowickie, za nimi Koprowy Wierch

 

 

 





 

Tatry Wysokie mapa

Tatry Wysokie

 

Rysy - galeria zdjęć

 

 

Przejdź do całej galerii Rysy

 

Rysy - forum

 

lowell79

W roku 2011 postanowiliśmy zdobyć szczyt Rysy od słowackiej strony! [url=http://www.2beinspired.pl/rysy-slowacja.php][img]http://www.2beinspired.pl/cpg14x/albums/rysy3/top.jpg[/img][/url] [url=http://www.2beinspired.pl/rysy-slowacja.php]Rysy[/url]

lowell79


lowell79

4,5 roku minęło od pamiętnej chwili pierwszego zdobycia najwyższego szczytu w Polsce. Zapraszam do starej relacji jeszcze z poprzedniej wersji strony - [url=http://www.2beinspired.pl/rysy.php]Rysy[/url]

lowell79


 

Przejdź do forum o Rysach

 

 

Ciekawe Linki

Hotele Szczyrbskie Pleso

Rysy od polskiej strony (2005)

 

 

Zarejestruj się w serwisie!